Spółdzielnia z myślą o osobach niepełnosprawnych
Niepełnosprawni z Pragi Południe chcą założyć spółdzielnię socjalną, która ich zintegruje oraz pomoże wzmocnić lokalne działania. Mają już gotowy projekt.
O potrzebie realizacji tego projektu, korzyściach płynących dla mieszkańców Pragi Południe, a także o tym jak bardzo spółdzielnie socjalne wzmacniają integracje społeczną mówi Cezary Tomasz Bykowski, prezes Warszawsko-Praskiego Stowarzyszenia Osób Niepełnosprawnych.
-- Wielu młodym ludziom spółdzielnia socjalna kojarzy się z tworem z minionej epoki.
Czy takowa na pewno ma szansę zaistnieć w XXI-wieku?
- Błędnym jest przekonanie o powstaniu spółdzielni socjalnych w czasach PRL-u. Początki ruchu spółdzielczego w Europie miały miejsce już w XIX w. Jednym z jego polskich prekursorów był Stanisław Staszic, który w 1816 roku założył Hrubieszowskie Towarzystwo Rolnicze. Jednak największą popularność owo rozwiązanie zyskało w XX-leciu międzywojennym, kiedy istniało około 16 tys. spółdzielni. Co ważne, wbrew przekonaniu części społeczeństwa, spółdzielnie socjalne wciąż mają się dobrze- nieustannie powstają nowe, a starsze wzmacniają swoją pozycję.
-- W takim razie na czym polegają działania dzisiejszych spółdzielni socjalnych?
- Z jednej strony są przedsiębiorstwem- mającym grupę założycielską
i sprzedającym określony towar lub usługę, z drugiej działają społecznie- szkolą, prowadzą wolontariat, współpracują z władzami lokalnymi. Przyświeca im taka sama zasada, jak na początku,
gdy powstawały- pomagać ludziom oraz wspierać ich i integrować z otoczeniem. Oczywiście, każda spółdzielnia skierowana jest do określonej grupy odbiorców. Zakładać je mogą ludzie zagrożeni wykluczeniem społecznym- czyli: bezrobotni, uchodźcy, byli więźniowie, no
i niepełnosprawni. Dzięki spółdzielniom mogą nie tylko pracować i zdobywać środki na utrzymanie swoich rodzin, ale przede wszystkim mają szansę na wzajemną integrację.
A ta ostatnia jest nam wszystkim niezwykle potrzebna.
-- Czyli to pewnego rodzaju rozwiązanie dla osób niepełnosprawnych?
- Rozwiązanie, to za mało powiedziane. Jako osoba poruszająca się na wózku, wiem ilu niepełnosprawnych uważa siebie za wykluczonych
ze społeczeństwa. Ich nieustanne zamknięcie się w czterech ścianach to składowa dwóch elementów. Pierwszym jest własny wybór, spowodowany utratą nadziei na normalną przynależność do społeczeństwa. Natomiast drugi stanowi podejście otoczenia do nas, powiem z przekorą, "tych innych".
Choć mówi się, że współczesny świat dostrzegł nasze problemy, wciąż napotykamy na brak akceptacji i zrozumienia oraz utrudnienia w funkcjonowaniu na co dzień, jako część społeczeństwa. Tu należy podkreślić, że ogromna liczba niepełnosprawnych to osoby w sile wieku, marzące o aktywizacji zawodowej i przebywaniu pomiędzy ludźmi. Jednak brak warunków powoduje utratę planów na udaną przyszłość. Postanowiłem to zmienić.
Dlatego wystąpiłem z inicjatywą obywatelską dotyczącą spółdzielni socjalnej. Jednocześnie, w tym miejscu zachęcam wszystkich niepełnosprawnych do jej współtworzenia. Poszukujemy zarówno członków, jak i pracowników. Przyda nam się każda pomocna dłoń.
-- Dlaczego akurat Praga-Południe?
- Tu się urodziłem, mieszkam i działam na rzecz społeczności lokalnej, nie tylko osób niepełnosprawnych. To również miejsce, gdzie jest największa liczba grupy docelowej. Ogólnie szacuje się, że wśród mieszkańców Warszawy 12% to osoby niepełnosprawne,
z czego około 5-6%. mieszka właśnie na Pradze Południe. Mogę zdradzić, że na tym nie koniec. Gdy uda nam się w przyszłości wzmocnić pozycję spółdzielni uruchomimy działania na terenie całego miasta.
-- Proszę opowiedzieć więcej o projekcie, ile osób będzie mogło rozpocząć pracę
w spółdzielni, jakie usługi będzie ona świadczyć?
- Projekt inicjatywy jest opracowany za przykładem działających już spółdzielni socjalnych. Obejmuje on stworzenie wyspecjalizowanej spółdzielni, której założycielami oraz członkami będą osoby niepełnosprawne, a także organizacje pozarządowe. Program jej rozwoju rozłożyliśmy na okres wielu lat, w zależności od stopnia rozbudowy i potrzeb. Rozpoczniemy od świadczenia usług na rzecz jednej z firm z Pragi Południe, działającej w dziedzinie poligrafii. Pozwoli to dać miejsca pracy dla kilkunastu osób- oczywiście najpierw musimy pozyskać lokal oraz środki z funduszu aktywizacji zawodowej. Należy zaznaczyć, iż od inwencji członków spółdzielni oraz od skali zapotrzebowania zależeć będzie poszerzanie działalności o kolejne, szeroko rozumiane branże. Stąd już teraz zachęcam wszystkich zainteresowanych przedsiębiorców i firmy do współpracy z nami. Jesteśmy otwarci na wszelkie propozycje, jednocześnie gwarantując najwyższą jakość realizacji każdego podjętego zlecenia.
-- Wspomniał Pan o współpracy spółdzielni socjalnych z władzami lokalnymi.
Czy uwzględniona została ona w niniejszej inicjatywie?
- Oczywiście. Inicjatywa skierowana jest do władz lokalnych. Prosimy je o przychylność
w organizacji spółdzielni socjalnej, między innymi o pomoc w wynajęciu lokalu, czy też wsparcie finansowe, merytoryczne i prawne, niezbędne do postawienia pierwszych kroków na rynku. W zamian oferujemy nie tylko usługi świadczone przez naszą spółdzielnię,
ale i udział w życiu organizacji społecznych oraz politycznych w miarę posiadanych możliwości- aby przywracać społeczeństwu tych, którzy dotąd nie mieli odwagi na rozpoczęcie aktywnego życia. Liczymy, że inicjatywa spotka się z szerokim zainteresowaniem nie tylko włodarzy naszej dzielnicy, ale i całej Warszawy.
-- Zatem kiedy należy spodziewać się uruchomienia w naszej dzielnicy owej spółdzielni?
- Właśnie kończymy ostatnie prace nad wnioskiem. Po jego złożeniu i pozytywnej akceptacji czeka nas okres ciężkiej pracy organizacyjnej. Jednak z doświadczenia wiem, że tego typu integracja- niepełnosprawnych z otoczeniem i władzami lokalnymi, może rozwijać się na tyle błyskawicznie, że efekty pierwszych kroków spółdzielni socjalnej zobaczymy już w bieżącym roku.
-- Wspomniał Pan o trwających poszukiwaniach osób do zespołu spółdzielni. W jaki sposób można się z Wami skontaktować?
- Zapraszam zarówno niepełnosprawnych- myślących o przystąpieniu do spółdzielni socjalnej
i szukających ciekawej pracy, jak również wszystkie osoby oraz organizacje pragnące pomagać przy tej inicjatywie. Wszelkie dane kontaktowe znajdują się na stronie www.petrio.pl